A gdy smutno jest i źle…

Czasem rzeczywistość nas przytłacza i wszystko wydaje się być bez sensu.

Kiepska pogoda?
Kłótnia z bliskim?
Okropne zachowanie dzieciaków w szkole?
Brak kawy i słodkości?
Wściekły szef?

Założę się, że każdemu zdarzają się słabsze dni. I wszystko zdaje się walić.

Taka jesienna (chociaż nie tylko) chandra może się przytrafić nawet najlepszym i wcale nie będzie tak ławo się jej pozbyć. 🍂 🍁


  💪🏿 💪🏾 Nie daj się! 💪 💪🏻 

Cytując doskonale znaną wszystkim piosenkę

ZAWSZE PATRZ NA JASNĄ STRONĘ ŻYCIA

Właśnie natknęłam się na rysunki moich uczniów, dzięki którym się
rozchmurzam. Dzieci mają zupełnie inną perspektywę i spojrzenie na życie. Nie owijają w bawełnę, są prostolinijne i okazują swoje emocje, nie zważając na konwenanse. Nie rozwodzą się zbyt długo nad sprawami, nad którymi i tak nie mają kontroli. Warto od czasu do czasu wziąć z nich przykład i przestać się przejmować.

Kiedy życie rzuca Ci kłody pod nogi, zacznij budować z nich schody 💗

Co cię rozwesela?
Co cię pociesza, kiedy nie czujesz się na siłach?
Czy zachowałeś jakieś prace dzieciaków, które zawsze przywołają uśmiech na twojej twarzy?

Komentarze